Błędy, które rodzice popełniają w okresie szkolnym dziecka

Children with masks saying goodbye to their mother to go to school

Rodzice w czasie edukacji swoich dzieci przeżywają ją nie mniej poważnie, niż one. Przez to może dochodzić do różnego rodzaju konfliktów. Dzieci chcą mieć bowiem święty spokój, a rodzice oczekują od nich jak najlepszych wyników w nauce. Z tego konfliktu wynika wiele błędów, które popełniają rodzice, które mogą zaważyć na przyszłości ich pociech. Aby ich unikać, trzeba w pierwszej kolejności zdać sobie sprawę z tego, co do nich należy.

Stawianie na oceny, a nie na posiadaną wiedzę


Nie ma niczego złego w tym, że rodzice oczekują od dzieci porządnego wykorzystanie czasu w szkole, ale nie można mylić efektów pracy z ocenami. Niestety wciąż dla większości opiekunów średnia dziecka jest ważniejsza niż faktyczna wiedza wynoszona z zajęć. To sprawia, że dziecko nie może uczyć się tego, co sprawia mu przyjemność albo przygotowywać się do przyszłego zawodu rzetelnie, bo jest zmuszane do bycia dobrym ze wszystkiego. Rodzic ma prawo oczekiwać, że dziecko będzie się uczyć, ale nie może zakładać, że oceny przełożą się na lepszą pracę w przyszłości albo przygotowanie do dorosłego życia.

Porównywanie osiągnięć dzieci z innymi uczniami


Dzieci będą miały różne osiągnięcia w różnych dziedzinach. Porównywanie ich ze sobą co najwyżej podetnie im skrzydła i zniechęci je do pracy nad swoimi wynikami. Rodzic nie może porównywać swoich dzieci między sobą czy stawiać im za wzór innego dziecka. To wzmaga niezdrową rywalizację, a do tego pokazuje dziecku, że nie może realizować się tak, jak mu się podoba, bo to rodzice mają ostateczne słowo do powiedzenia. To nie tylko znacznie osłabia relację opiekuna z latoroślą, ale także sprawia, że dziecko nabywa niechęć do pracy zespołowej i w dorosłości na wszystko będzie patrzyło jak na jeden wielki wyścig szczurów.

Załatwianie spraw za swoje dzieci


Dziecko w szkole będzie zmuszone załatwić parę spraw. Może to być dostarczenie zgody, zapłacenie składki na ubezpieczenie albo wybranie się na różnego rodzaju targi talentów. Rodzic nie powinien wyręczać dziecka w przygotowaniach do tych wyzwań albo w ich wykonywaniu. Czasami jest to konieczne, kiedy dziecko ma mało czasu albo termin wypada za chwilę, jednak na co dzień lepiej tego unikać. W przeciwnym razie dzieci nie nauczą się samodzielności, będą roszczeniowe i będą mieć znacznie większe problemy z radzeniem sobie w nowych sytuacjach. Lepiej pozwolić im przecierpieć kilka dni i wypracować w sobie mechanizmy dostosowania się.